JanKa. Wydawnictwo i...
kontakt wydawnictwo redaktornia poradnia dtp przyślij tekst
 
 
 
sprzedaż
nowości





Wydawnictwo


Janina Koźbiel Janka to oczywiście moja dobra i od zawsze żona, Janina Rogalska-Koźbiel, bez której nie byłoby... No, nic by nie było. Wydawnictwa też. Absolwentka filologii polskiej (UW) i dziennikarstwa (też UW); zaczynała w „Dzienniku Ludowym”, potem przez lata związana z „Tygodnikiem Kulturalnym” jako dziennikarka i szefowa działu kultury, autorka wielu tekstów, reportaży i wywiadów z twórcami (ale nie tylko), zwłaszcza pisarzami. Niektóre z nich znalazły się w zbiorze „Słowa i światy. Rozmowy Janiny Koźbiel”. Od lat kilkunastu naucza literatury w renomowanych liceach warszawskich (aktualnie w 2 SLO im. Pawła Jasienicy), gdzie dochowała się sporej gromadki finalistów i laureatów Olimpiady Języka Polskiego. W wolnych chwilach współpracowała też (i współpracuje) z wieloma poważnymi wydawnictwami, redagując dla nich świetne książki.
Jan Koźbiel Jan Ka to ja - Jan Koźbiel (1955), z wykształcenia historyk sztuki (UW), od 1990 roku w redakcji „Obiegu”, wcześniej etatowy recenzent „Świata książki” (1988-89), jeszcze wcześniej kustosz Muzeum Karykatury (1980-88). Od piętnastu lat (czternaście na etacie) przy książkach - jako redaktor lektor, redaktor łowca talentów, redaktor akuszer, redaktor kierownik redakcji w dużym wydawnictwie, ale zawsze i przede wszystkim redaktor redaktor. Przeczytałem przez te lata grubo ponad dziesięć tysięcy maszynopisów, zredagowałem pewnie z tysiąc książek - różnych, od powieści popularnych, przez pamiętniki, eseistykę i reportaż, po rozprawy o sztuce i wyrafinowaną prozę z najwyższej półki. Miałem też szczęście trafić na kilka wspaniałych talentów i pracować z nimi. Tak było z naszym nabywaniem doświadczenia.
Teraz deklaracja ideowa: od zawsze uważamy, że najważniejszy jest autor. I jego dzieło. Bardzo byśmy chcieli, żeby poczuli się w tym wydawnictwie u siebie.
Tego JanKa ma zamiar się trzymać.
Wydawać zaś chce literaturę polską, przede wszystkim piękną i faktu - powieść, opowiadanie i reportaż są i będą ulubieńcami, faworytami i pupilkami - ale nie zatrzaskuje drzwi przed eseistyką (jednak tylko humanistyczną), przed książką o sztuce, książką dla młodzieży, dla dzieci też, czemu nie, choć to podobno „najtrudniejszy towar na rynku”. Tylko poeci będą musieli trochę poczekać - JanKa przeprasza poetów. Dramatopisarze też - JanKa przeprasza dramatopisarzy. W przyszłości tak, z radością - najpierw jednak musi mocno stanąć na nogach.


Powrót

książki
autorzy
wywiady
recenzje
linki
galeria